Zapewne nie ma na świecie szczęściarza, który nigdy ich nie miał. To przypadłość wstydliwa i pospolita, znana każdemu z nas. Czym są wzdęcia? To nic innego jak nagromadzone w jelitach gazy, stąd właśnie potocznie tak często nazywamy to zjawisko gazami. Następują z reguły po spożytym przez nas posiłku, często obfitym oraz zjedzonym zbyt szybko.

Wraz z pożywieniem lub napojami połykamy powietrze, im szybciej jemy, tym więcej powietrza dostarczamy do naszego organizmu, powietrza, z którym w dużej ilości nie dadzą sobie rady nasze jelita. Jeśli do tego niedokładnie przeżuwamy jedzenie oraz jemy produkty wzdymające wzmagamy problem. Nie pomagają nam również gazowane napoje, potrawy smażone oraz tłuste.

Przyjacielem wzdęć są także warzywa strączkowe, jak wszelkiego rodzaju fasole, groch, kapusta, żywność mocno przetworzona, a także ciężkie, razowe pieczywo. Jeśli do tego wszystkiego prowadzimy siedzący tryb życia, nie uprawiamy regularnie sportu, mało się ruszamy to stwarzamy idealne warunki do częstego powstawania zbyt dużej ilości gazów w naszym brzuchu. Ruch bowiem jest jednym z czynników ułatwiających prawidłową pracę jelit. Nasz organizm w sposób naturalny pozbywa się gazów. My, ruszając się, pomagamy jemu w tym. Niestety, jeśli po sutym, niezdrowym, szybko zjedzonym posiłku siedzimy za stołem, na dodatek w towarzystwie innych ludzi, co absolutnie nie pozwala na swobodne pozbycie się nagromadzonych gazów, nie pozwalamy organizmowi na naturalne poradzenie sobie z problemem. Po niedługim czasie pojawiają się pierwsze symptomy.

Najczęstsze objawy wzdęć to znacznie powiększony obwód brzucha, w skrajnych przypadkach doprowadzający do trudności w normalnym oddychaniu. To przede wszystkim dyskomfort uczucia rozsadzania od środka, a także odbijanie, które przeszkadza w funkcjonowaniu, jest nieprzyjemne oraz wstydliwe w naszym kręgu kulturowym.

Przy dużej ilości gazów może dojść nawet do wymiotów. Kolejnym elementem, który przeszkadza nam w panowaniu nad gazami jest stres, który jak wiadomo zaburza pracę całego organizmu. Z tą przypadłością można i należy walczyć. Przede wszystkim oznacza to zadbanie o jakość i ilość spożywanych pokarmów. Nasza dieta musi być zdrowa oraz lekkostrawna.

Zamieńmy też obfity posiłek na kilka mniejszych. Mała porcja jedzenia z jednej strony mniej obciąża nasz układ pokarmowy, z drugiej powoduje połknięcie mniejszej ilości powietrza. To sprawia, że dajemy szansę naszym jelitom na samodzielne rozprawienie się z gazami. Jedząc, dbajmy o wielokrotne przeżuwanie pokarmów, połykanie powoduje dostarczanie zbędnych jelitom gazów.

Rezygnujmy też z gazowanych napojów. Jedzmy powoli, bez zbędnego pośpiechu i stresu. Nie należy dopuszczać do sytuacji aby zasiadać do stołu, będąc przeraźliwie głodnym. Trzeba także zadbać o codzienną porcję ruchu. Ruszajmy się przed i po jedzeniu! Najgorszą bowiem pozycją dla naszych jelit po posiłku jest siedzenie. Skurczony brzuch to ściśnięte jelita, utrudniony naturalny przepływ gazów.

Wprowadzenie tych wszystkich elementów pozwoli jelitom na spokojniejszą pracę a co za tym idzie ograniczy występowanie gazów.


Comments

Name (required)

Email (required)

Witryna internetowa

Napisz coś na temat nadciśnienia. Podziel się swoimi doświadczeniami.